HISTORYCZNIE
(część druga)
Warszawa
Część druga warsztatów historycznych powstała w osobnym poście, ponieważ zależało mi na szczególnym uhonorowaniu naszego Pana Przewodnika, któremu zawdzięczamy wspaniały historyczny spacer.
Pana Przewodnika można odnaleźć na facebooku na stronie Butem po Wawie.
https://www.facebook.com/pages/Butem-po-Wawie/665978930084719?fref=ts
Gorąco polecam, bardzo ciekawa strona ;), tym bardziej, że połączona z cotygodniowymi spacerami po Warszawie i ogromną wiedzą ;), wysoką kulturą osobistą i bardzo przyjemnym sposobem bycia. Nasz Pan Przewodnik, jest po prostu super sympatycznym młodym człowiekiem, który opowiada tak, że nie można się oderwać!
Pieję zachwytem, ponieważ, człowiek ten ;), zgodził się oprowadzić po historycznej Warszawie maluchy, chociaż wcześniej nigdy tego nie robił, zgodził się na kameralną grupę i specjalnie się do wycieczki przygotował, podając w sposób magicznie ciekawy, wiedzę w anegdotkach, dzieciom w wieku przedszkolnym!
Do rzeczy ;)!
Spacer dotyczył Starego Miasta w Warszawie. Udział wzięło około 40 osób małych i dużych.
Znam Starówkę bardzo dobrze, ale nasz Pan Przewodnik pokazał nam takie miejsca, które widziałam pierwszy raz ;).
Spotkaliśmy się pod Kolumną Zygmunta.
I tu zaczęła się historia... Usłyszeliśmy o Kolumnie Zygmunta i legendzie o niej, a w zasadzie o królu Zygmuncie III Waza, który stojąc na górze uratował Warszawę przed suszą podnosząc swój miecz i przebijając chmurę ;). Dlatego miecz jest podniesiony do góry, bo król pilnuje Warszawy przed suszą. Tak mówi legenda.
Usłyszeliśmy ciekawostki o Zamku Królewskim i zegarze na wieży zamkowej (który powstał z 12 kg złota)
I o pierwszym latającym kocie, który brał udział w lotach, podczas prób zbudowania maszyny powietrznej ;).
Poznaliśmy historię gołębi, umieszczonych nad wejściej jednej z kamiec na ulicy Piwnej 6. Upamiętniają starszą panią, która kochała gołębie i namiętnie je karmiła, stając się symbolem Starówki ;).
Katedra i miejsce upamiętniające zawalenie się jej wieży, wskutek wielkiej wichury. Tabliczka upamiętnia fundamenty dawnej wieży - w bruku są zaznaczone.
Matka z dzieckiem... Pracowała i opiekowała się jednocześnie swoim maluchem
Gąsienica z czołgu umieszczona w murze kamienicy
Dzwon Zygmuntowski i spełnianie życzeń ;)
Najwęższa kamienica, zdaje się, że świata.
Mierzenie kamienicy ;) 1,5m ;)
Spacer na taras widokowy na Wisłę.
Pan opowiadał nam o wielkich rybach jakie żyły kiedyś w Wiśle. A to mierzenie, ile dzieci zmieściłoby się w brzuchu ryby. ;)
Tyle ;)
Tablica poświęcona rzeźbiarzowi, który przygotował kamienne ozdoby dla odbudowującej się po wojnie Starówki.
Rynek Starego Miasta i nasza Syrenka. Legenda o Syrence.
Kamienne schodki ;)
Wars i Sawa oraz legenda z nimi związana
Łaźnia miejska niegdysiejsza
Fikołki na poręczy przed Łaźnią... to już prawie póltorej godziny spaceru...
A mimo wszystko wszyscy zdyscyplinowani i zasłuchani!! 4 letnie, przedszkolne i szkolne dzieci - zasłuchane od początku do końca!! To o czymś świadczy ;)!
Barbakan
Studnia i stacja końcowa naszej wycieczki.
Spacer był bardzo bardzo ciekawy i podpasowany pod dzieci, legendy, anegdotki, ciekawostki, które interesowały dzieci oraz zadania do wykonania, pytania, zagadki! Majsterstick ;)!!
Jeszcze raz bardzo Panu dziękujemy i już wiem, że będzie więcej.... bo chcą wszyscy. I dzieci, i Pan przewodnik, i my rodzice ;)!
Na koniec zrobiliśmy sobie małe zabawy utrwalające - plastyczno - quizowe
A jedna z mam - Iza - Zosiamosia, miała dla wszystkich słodki poczęstunek czekoladowy prosto ze Szwajcarii ;)!
Dziękuję raz jeszcze wszystkim za przybycie i wzięcie udziału w naszym wspólnym spacerze.
Zapraszam do obejrzenia mojego pierwszego warsztatu historycznego o dinozaurach ;)!
A tymczasem tutaj można obejrzeć inne warsztaty mam biorących udział w Dziecku na Warsztat.

A oto nasze nowe logo:
łezka w oku się kręci, ze jednak nie mogliśmy dojechać :(
OdpowiedzUsuń#zazdrosna
Ale się Was tam uzbierało. Fajna sprawa:)
OdpowiedzUsuńByło cudnie! Chcemy więcej!!!
OdpowiedzUsuńi ja tam byłam i się z Wami kredą bawiłam :)
OdpowiedzUsuńale fajnie, a ja buuuuu tak daleko mieszkam.... (i wstyd, ale w Warszawie nawet nie byłam )
OdpowiedzUsuńAle cenne informacje..super!! dziękuje Ci za ten warsztat.
OdpowiedzUsuńSuper spacer! Też bym chciała zabrać moje pociechy i wszystko im pokazać.
OdpowiedzUsuńRewelacja!
OdpowiedzUsuńTeż byśmy chcieli (rodzice z ED).
Czy mogę prosić o kontakt do pana przewodnika (nie korzystam z FB):
bubabajdocja@gmail.com